Różne
Polish Chinese (Traditional) Czech Danish English French German Greek Hungarian Indonesian Irish Italian Norwegian Portuguese Russian Spanish Swedish
Polish Afrikaans Albanian Arabic Armenian Azerbaijani Basque Belarusian Bulgarian Catalan Chinese (Simplified) Chinese (Traditional) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Filipino Finnish French Galician Georgian German Greek Haitian Creole Hebrew Hindi Hungarian Icelandic Indonesian Irish Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Macedonian Malay Maltese Norwegian Persian Portuguese Romanian Russian Serbian Slovak Slovenian Spanish Swahili Swedish Thai Turkish Ukrainian Urdu Vietnamese Welsh Yiddish

Chris Lukhaup jest Niemcem, który urodził się w Rumunii. W akwarystyce znany głównie ze swych podróży i odkrywania nowych gatunków zwierząt. Niewątpliwie zasługuje na miano światowej sławy autorytetu w dziedzinie skorupiaków słodkowodnych. Dodatkowo kształcił się muzycznie i to właśnie muzyka stała się jego zawodem. Obecnie zajmuje się głównie swoją pasją, połączoną z zamiłowaniem do fotografii.
Mariusz Król: Z tego co wiem jesteś muzykiem, ale zrezygnowałeś z muzyki na rzecz hobby. Dlaczego tak się stało i czy nie żałujesz swojej decyzji?
Chris Lukhaup: Byłem muzykiem w 2 zespołach Heavy Metal przez prawie 20 lat. Zwiedziłem wraz z nimi (zespoły Atrocity and Leaves 'Eyes) świat i myślę, że był to ekscytujący czas, ale potem przyszedł moment, aby pożegnać się z muzyką i przywitać się z nowo założoną rodziną. Tworząc muzykę i grając koncerty, bawiąc się życie jest inne, jest rodzajem wolności i mniej lub bardziej przypomina życie pirata. Rodzina oznacza wzięcie odpowiedzialności za nią, spędzania większości czasu z dziećmi, a nie będąc z dala od nich. Miałem inne hobby akwarystykę i nigdy nie żałowałem decyzji, ponieważ myślę za każdym razem dobrze, gdy coś zdecyduję.

Zajmujesz się Aquascapingiem. Czy to jest Twoja ulubiona dziedzina akwarystyki?
Tak zajmuję się Aquascapingiem ponieważ jest zarówno kreatywny, jak i artystyczny. Lubię tworzyć, sprawia to, że idea staje się realna. Jeśli to ma coś wspólnego z naturą, to jeszcze lepiej. Nie powiedziałbym, że jest to moja ulubiona dziedzina, bo lubię skakać z jednego pola na inne, w zależności od nastroju.

Oprócz akwarystyki Twoją pasją jest fotografia tego hobby. Jak zainteresowałeś się fotografią i czy trudno dojść do takiej perfekcji jak Twoje zdjęcia?
Przede wszystkim muszę powiedzieć, że nie jestem fotografem. W rzeczywistości nie mam pojęcia o fotografowaniu i technice. Wszystko co robię, to patrzenie na obraz w akwarium, a następnie naciskam spust migawki. Może wiem kiedy nacisnąć przycisk i co chciałbym pokazać, ale nazwanie mnie fotografem byłoby zbyt wyolbrzymione. To wszystko zajęło mi kilka lat, aby dowiedzieć się, jaki jest najlepszy sposób fotografowania akwarium. Dobry aparat to nie wszystko, aby mieć kilka dobrych strzałów.

Jesteś podróżnikiem, który inspiruje swoje prace naturą. Które z miejsc jakie odwiedziłeś zapadło Ci najbardziej w pamięci i dlaczego?
Jest wiele miejsc, które widziałem podczas moich podróży na całym świecie. Odwiedziłem ponad 80 krajów w ciągu ostatnich lat i muszę powiedzieć, że prawie wszędzie mogę znaleźć coś ciekawego. Niektóre miejsca są ciekawsze, inne mniej, ale ogólnie piękno jest wszędzie w naturze. Czasem trzeba przejść tylko na poziom makro. Na pewno jedno z miejsc zrobiło na mnie większe wrażenie w ostatnim czasie i była to rzeka pięciu kolorów w Kolumbii. Nigdy wcześniej nie widziałem czegoś takiego. Również Sulawesi i Papua robią na mnie wrażenie.

Wrócę jeszcze do zdjęć. Zdradzisz nad czym obecnie pracujesz?
W tej chwili pracuję nad kilkoma projektami. Zawsze jestem zajęty fotografowaniem krewetek, fotografuje oczywiście raki, pracuję nad nowymi gatunkami, jak i fotografuję bojowniki bo świetnie się do tego nadają. Dziś będę zajmował się nowym Aquascape do katalogu Dennerle.

Jaki jest Twój ulubiony "obiekt"?
Zazwyczaj ulubionym jest ten, którym mam w zbiorniku, gotowy do fotografowania. Ogólnie nie mam faworytów, ponieważ zawsze znajdę coś ciekawego i interesującego. Kocham fotografować owady jako przykład i jest to jak niekończąca się opowieść, bardzo dużo gatunków.

Twoją pasją są niewątpliwie krewetki. Dlaczego właśnie one?
Szczerze mówiąc myślę, że dlatego, że jest jeszcze wiele tajemnic odnośnie nich. To jest nie tylko oglądanie ich, ale również pewnego rodzaju opowieść, która mnie interesuje. Nadal nie znamy wszystkich gatunków i jest jeszcze tak wiele do opisania. To wszystko jest bardzo ciekawe, jest co odkrywać i to mnie fascynuje.

Z tego co się orientuję hodujesz dużą ilość tych skorupiaków. Ile gatunków obecnie można spotkać w domu Chrisa Lukhaupa?
W rzeczywistości są tylko dwa akwaria ustawione w moim domu, które są ciągle funkcjonujące. Posiadam niektóre gatunki krewetek i raków, ponieważ pracuję przy ich fotografowaniu. Zwykle trafiają później do hodowców i hobbystów. Nie mogę ich wszystkich zachować, a większość gatunków mam w alkoholu do pracy z nimi.

Jak obecnie oceniasz rozwój akwarystyki, jej przyszłość?
Przemysł akwariowy ma wielu wrogów i ciężko jest go utrzymać przy życiu, choć myślę, że jest to wspaniałe hobby zwłaszcza dla młodych ludzi. Nano-akwaria, bezkręgowce i Aquascaping są trendami, które mogą uratować akwarystykę, przynajmniej w Europie i myślę że jest to przyszłość.

Czy jest jakiś gatunek krewetki, którego nie posiadasz, a bardzo byś chciał? Jeśli tak opowiedz o nim.
Nie. W rzeczywistości mam wszystko, co chciałem mieć. Jeśli widzę coś, co chcę mieć pójdę i to zdobędę. Czasami muszę wybrać się do Sulawesi lub Papui aby zdobyć to czego pragnę. Nawet jeśli będzie to kosztowało sporo pieniędzy i czasu, a czasami będzie niebezpieczne, to ja i tak to zrobię. Po prostu to zrób!

Jak wiadomo każdy akwarysta ma jakieś swoje tajemnice i specjalne techniki hodowli zwierząt. Czy jest jakiś sposób na lepsze ubarwienie krewetek, który mógłbyś zdradzić?
W rzeczywistości nie mam żadnych tajemnic, wszystko co wiem przekazuję bezpośrednio osobom, które mnie obserwują, ludziom którzy czytają moje książki, lub artykuły. Po co mieć tajemnice? Wszyscy chcemy, aby hobby rozwijało się, więc nie jest to czas, aby posiadać tajemnice przed innymi hobbystami. Oni też chcą odnieść sukces i bawić się tym, co kochają.

Ile trwają Twoje wyprawy i czy podczas nich odkrywasz nadal nowe gatunki zwierząt i jeśli tak jakie?
Zwykle takie wyprawy trwają od 10 do 14 dni, ponieważ samo dotarcie do niektórych miejsc trwa około 2 dni. W trakcie mojej ostatniej podróży do Papui odkryłem kilka nowych raków, krewetek i ślimaków. Czasami zdarza mi się również odkryć nową rybę. Zwierzęta te są następnie fotografowane, a potem pracuje się z ich genetyką, lub morfologią.

Co uważasz za swój największy sukces?  
Moim największym sukcesem są moje dzieci, mówię uczciwie. Patrząc wstecz nie mojej kariery, nie mógłbym być bez nich. Moja rodzina jest tym co sprawia, że jestem szczęśliwy. Praca zawsze sprawiała mi satysfakcje, koncerty, płyty i wideo, książki i podróże po wielu krajach świata. Zawsze jest dobrze jest mieć ciepłe gniazdo w domu u boku żony, na którą zawsze mogę liczyć. To jest moje zdanie i mój sukces.  

Czy kiedykolwiek zainteresowała cię może akwarystyka morska?
Tak, ale niestety nie miałem czasu, aby pójść głębiej w temat. Jestem zbyt zajęty akwarystyką słodkowodną i mam jeszcze wiele do odkrycia. Chciałbym zatracić się w słonej wodzie.

Czy jest jeszcze jakieś akwarystyczne marzenie do spełnienia i jakie?
W rzeczywistości zawsze pojawiają się marzenia, które motywują mnie do pracy. Zawsze jest więcej miejsc do odwiedzenia, nowe gatunki do znalezienia i nowe zdjęcie, lub Aquascape, które są wyzwaniem.

Realizacji wszystkich marzeń Ci życzę i dziękuję za rozmowę.
Dziękuję za rozmowę.


Autor artykułu
Mariusz Król "marking" - założyciel i redaktor naczelny portalu Akwarysta.EU. Pasjonat akwarystyki od dziecka oraz autor wielu publikacji i artykułów dotyczących akwarystyki. Wielokrotny zwycięzca konkursów wiedzy akwarystycznej, a także konkursów na najlepszy zbiornik morski.

© Akwarysta.EU 2014 - 2022

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie całości, lub części zamieszczonych materiałów zabronione!