Polub Nas na FB!

Serwis Akwarysta.EU AKWARYSTYKA

Dla dzieci

Rozmowy mystusow cz. 6

Rozmowy mystusow cz. 6

 

– Filon? Filon! 

– Laura? Ojej , czemu krzyczysz?

– Mówię i mówię a ty nic. Spałeś?

– Nie, zastanawiałem się. Bo tak sobie myślę. Oprócz nas na świecie są inne stworzenia. Ludzie, to te stwory co żyją poza akwarium. Karmią nas, sprzątają tutaj, no i w ogóle dbają o nas.

– Noooo tak. Ale Kropek mówił, że nie wszyscy ludzie są tacy sami. On trafiał na takich co nie karmili, nie sprzątali, uważali że skoro on mieszka na dnie to ma wyjadać wszystko ze żwirku. Wspominał, że czasami ciężko było żyć, ale nie chciał powiedzieć nic więcej.

– Ojej, czyli myśmy dobrze trafili. Ale ja nie o tym. Tam ,za naszym domem, oprócz ludzi ,widać takie jakieś coś. Małe to jest, chociaż od nas dużo, dużo większe i ma wąsy tak jak my. Nie wiesz co to jest?

– Nie mam pojęcia. Też widziałam, nocą to to chodzi. Chyba Kropka spytamy ? Akurat tu płynie. 

Kropek ! Kropek! Dobrze że byłeś w pobliżu. Mamy pytanie. Co to jest to wąsate w tym suchym świecie ?

– Nie wiecie ? To kot. On jest prawie taki jak my. Jest drapieżnikiem, poluje w nocy, w dzień śpi. I co ja jeszcze wiem....? Acha, nie lubi wody, To znaczy pływać nie lubi, ale chętnie by nas zjadł.

– Ależ Kropku! jak to zjadł? Żartujesz sobie z nas? Przecież on się nami prawie wcale nie interesuje.

– A tak Filon, zjadłby ze smakiem. Może ten nie, bo faktycznie nawet się na nas nie patrzy. Ale mieszkałem kiedyś w takim akwarium , które u góry było puste. I właśnie kot ciągle polował na rybki. Czasami mu się udawało. Jak rybka podpływała do powierzchni, to on w nią wbijał pazur i ją wyciągał z wody, podrzucał parę razy do góry i następnie zjadał. 

– To straszne przecież. Kropku, a na Ciebie też polował?

– Nie, na mnie raczej nie. Bo przecież mieszkam na dole. Ale kiedyś jak byliśmy w wiadrze to mnie dotknął pazurem, ale szybko uciekłem na dół wiadra.

– Kropek, ja nie rozumiem . Jakie wiadro?

– A tak Lauro, ty się ciesz, że tutaj nas nie wyciągają jak jest sprzątanie

– Ojej Kropku, to znaczy że co tydzień Was wyciągali. Siatką?

– Co tydzień to nie, jak się dusiliśmy prawie już, to dopiero sprzątali. Ale było okropnie. Ciągle poobijani byliśmy.

Ooooo muszę Was pożegnać . Widzę że młody mi kokos zajął, trzeba porządek zrobić. Cześć.

– -Cześć Kropku, dzięki za informację. Pa.

Filon? Co się tak zamyśliłeś.

– -Laura, Ty wiesz,  my rzeczywiście mało wiemy o życiu.  

© Akwarysta.EU 2014 - 2020

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie całości, lub części zamieszczonych materiałów zabronione!

Przeglądając serwis akceptujesz ciasteczka Cookies



UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem
Jesteś tutaj: Start Dla dzieci Rozmowy mystusow cz. 6