Dla dzieci
Polish Chinese (Traditional) Czech Danish English French German Greek Hungarian Indonesian Irish Italian Norwegian Portuguese Russian Spanish Swedish
Polish Afrikaans Albanian Arabic Armenian Azerbaijani Basque Belarusian Bulgarian Catalan Chinese (Simplified) Chinese (Traditional) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Filipino Finnish French Galician Georgian German Greek Haitian Creole Hebrew Hindi Hungarian Icelandic Indonesian Irish Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Macedonian Malay Maltese Norwegian Persian Portuguese Romanian Russian Serbian Slovak Slovenian Spanish Swahili Swedish Thai Turkish Ukrainian Urdu Vietnamese Welsh Yiddish

– Laura, czy Ty widzisz to co ja? 

– A co widzisz Filonku?

– Znowu to małe akwarium stoi obok, ale to nie nasze poprzednie? Chyba nas tam nie dadzą?

– A to. Tak , Kropek mówił, że to będzie kwarantannik, czy jakoś tak.

– To znaczy?

– Jak będą nowe rybki przybywać tutaj, do nas, to najpierw tam posiedzą parę dni. Bo w razie jakby były chore, to żeby nas nie zarażali.

– Laura, Ty mi powiedz , skąd Kropek to wszystko wie.

– Też się go pytałam. Powiedział, że on już długo żyje na tym świecie i że przebywał w różnych miejscach i u różnych ludzi. I lubi słuchać co inni mówią. Słucha zarówno ludzi jak i inne ryby, z którymi mieszkał.

– Hmmm? Rambo też się przeprowadzał z miejsca na miejsce, zanim do nas trafił. Ale mówi że wszędzie był krótko i nie miał czasu żeby się uczyć czy słuchać innych.

– Tak, tylko że Rambo jest zawadiaka i pewnie ciągle wdawał się w jakieś bijatyki, a Kropek spokojny jest.

– Taaaaa, spokojny jest . To czemu zaczepia zbrojnika? Ty przypominasz sobie Boba Budowniczego?

– Chyba nie.... chociaż ....... aaaa już wiem, to zbrojnik był . Myśmy wtedy mali byli, a on krótko z nami mieszkał, a co?

– To sobie przypomnij jak Kropek go atakował, ciągle się bili. I teraz tego też tak atakuje. Jak ten zbrojnik był mniejszy to go tylko przeganiał, a teraz rzuca się na niego. Myślałem, że Bob mu coś zrobił i dlatego go tak dręczył. A przecież ten jest nowy, dopiero co dorównał Kropkowi wielkością i na pewno nic mu nie zrobił. Więc czemu Kropek go nie lubi i atakuje ?.

– Co Ty tak na Kropka?

– Ja na Kropka? Mówię tylko, że on taki spokojny to wcale nie jest, reszta tych glonojadów też jest przeganiana przez Kropka. Ciekawe czy jak urosną to też będzie się z nimi bił? Zauważyłem, że Bladą Twarz też przegania czasami. Ale Blada Twarz (plecostomus) sobie nic z tego nie robi.

– Widocznie nie daje się sprowokować Kropkowi do walki. Zresztą Kropek jest o połowę mniejszy od Bladej Twarzy więc byłoby niesprawiedliwie.

– Oj Lauro, co tam Kropek, ja widziałem gdzie tabletki spadły. Chodź, póki nikt ich nie znalazł, a potem idę spać. Przecież całą noc podziwialiśmy nasz nowy dom..

– Masz rację Filon. Chyba też pójdę spać.  

Autor artykułu
Dorota Giejgałło

© Akwarysta.EU 2014 - 2021

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie całości, lub części zamieszczonych materiałów zabronione!